Policjanci z Ustronia zatrzymali złodzieja, który włamał się do dwóch kiosków na terenie miasta. Sprawcą okazał się 22-letni mieszkaniec Ustronia. Między innymi łupem włamywacza padł serek góralski wartości 80 groszy. Skradzionego towaru jednak nie odzyskano... Złodziej przyznał, że go zjadł. Mężczyzna był już wcześniej karany. Na swoim koncie ma kolejne przestępstwa, za które wkrótce odpowie przed sądem.


Do zdarzenia doszło we wtorek około 23.00 w Ustroniu w dzielnicy Zawodzie. Hałaśliwe zachowanie sprawcy usłyszał mężczyzna mieszkający niedaleko kiosku z serkami góralskimi. Zaniepokojony wyszedł z domu i zauważył otwartą roletę w pomieszczeniu. Mężczyzna dokonał ujęcia włamywacza, który stwierdził, że drzwi były otwarte i zjadł tylko jeden serek. Wartość skradzionego mienia wynosi.... 80 groszy. Złodziej próbował także wyrównać straty przekazując mężczyźnie 14 zł. Jak się później okazało pieniądze pochodziły z włamania do innego kiosku dokonanego kilkanaście minut wcześniej na ulicy Szpitalnej. Skierowani na miejsce mundurowi zatrzymali rabusia. Badanie stanu trzeźwości włamywacza wykazało w jego organizmie 2 promile alkoholu. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu. Sprawca usłyszał już zarzuty i przyznał się do popełnienia tych przestępstw. 22-latek był już karany za podobne przestępstwa. Za włamania grozi mu do 10 lat pobytu za kratkami.

serek

Komentarze   

0 #1 górczan 2014-03-06 06:23
10 lat za 80 groszy?... zresztą nieważne

Mój Kraj taki piękny
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież